Jesteś tutaj: wnetrza.net.pl > Wnętrza > Inteligentny dom

Niebrudząca się podłoga

Nie ukrywajmy. Żyjemy tak by sobie to życie ułatwić i nie ma w tym nic złego. Szukamy udogodnień, objazdów i skrótów. Życie bez nich byłoby tak trudne, że nie dalibyśmy rady go uciągnąć.  Podobnie jest w naszym najbliższym otoczeniu. Wolimy odgrzać wczorajszy obiad żeby zaoszczędzić czas. Albo kupić robota, który sam nam wyczyści podłogę. Choć wolelibyśmy inne rozwiązanie, bo robot to duży wydatek. Jak więc zrobić podłogę żeby nie wymagała częstego pastowania i czyszczenia, czy to w ogóle jest możliwe?

Oczywiście, że tak. Wiecznie czystą podłogą dostaniemy jeżeli schowamy ją pod hermetycznym kloszem. A tak na poważnie. Podłoga ma to do siebie, że Brudzic będzie się zawsze. Ta w przedpokoju szybciej od tej w jadalni, jednak zawsze to ten sam brud. Możemy zastosować kilka trików. Jakie to triki?

Pierwszy z nich to kolor podłogi. Jasne wykładziny, panele czy płytki wizualnie brudzą się szybciej od swoich ciemnych odpowiedników. Jednak nie zmienia to faktu, że do jasnej i ciemnej podłogi przylgnie tyle samo brudu.

Do gładkich powierzchni brud przywiera trudniej. Dzięki temu szybko można go zamieść albo odkurzyć. W porównaniu z puszystym dywanem dbanie o gładką glazurowaną podłogę nie stanowi większego problemu. Jednak takie podłogi proszą się o regularne pastowanie. W Innym przypadku matowieją i wyglądają paskudnie.

Niektóre dywany mają technologię zapobiegającą przywieranie brudu. Dzięki temu można je szybko i dokładnie odkurzyć. Jednak to nie ochroni nas przed przylgnięciem i zaschnięciem rozlanego soku czy zupy.

Zostaw odpowiedź