Jesteś tutaj: wnetrza.net.pl > Projekty > Oliwkowa zieleń w salonie

Nadzór nad budową domu

Każde młode małżeństwo ma swoje wielkie marzenia dotyczące mieszka zamieszkania. Jedni od lat polują na mieszkanko na cudownym strzeżonym osiedlu. Inni budują mały domek na działce otrzymanej w spadku ba babci. Inni natomiast zbroją się na poszukiwania niezwykłego miejsca. Czasem jednak oczekiwania mogą być brutalnie zweryfikowane przez nieskorą do kompromisów rzeczywistość. Jak więc szukać terenu pod budowę domu żeby nie zrazić się na początku poszukiwań?
Pierwszą zasadą jest to, że na samym początku musimy zapamiętać, że na pewne kompromisy pójść musimy. Zapewne gdzieś istnieje działka tania w dobrym miejscu i na dodatek uzbrojona i stosunkowo dobrze połączona z miastem. Zapewne gdzieś jest, ale pewnie nie my ją znajdziemy. Developerzy takie oferty wyłapują zawodowo i ciężko ich uprzedzić.
Dobra działka to taka, która spełnia podstawowe wymagania. Niezbędny jest w tym wypadku status działki budowlanej, bez niego kupimy pole na którym co najwyżej ziemniaki można sadzić.
Kolejnym ważnym wymaganiem jest cena. Pewnie większość z nas kierować się będzie tym czynnikiem. Niestety, niska cena pociąga za sobą zwykle jakieś niedogodności. Albo to będzie bliska rzeka, która zalewa rok rocznie połowę parceli, albo zakorkowany dojazd do miasta. Innym razem, będzie to działka blisko strefy przemysłowej. Musimy to wszystko sprawdzić, bo zawsze z niską ceną idą ukryte mankamenty.
Warto czasem dopłacić kilkanaście procent, żeby móc spać spokojnie. Ta kwota może wtedy wydawać się zbyt wysoka, jednak pamiętajmy, spędzimy na tej parceli wiele lat. Więc nie warto się męczyć.

Zostaw odpowiedź