Jesteś tutaj: wnetrza.net.pl > Projekty > Oliwkowa zieleń w salonie

Wykańczanie wnętrz

Niestety nie każdy wie, że największa część zadania, czyli to co najbardziej spektakularne i widoczne, zwykle jest dopiero jedną czwartą zadania. Dzieje się tak dlatego, że diabeł tkwi w szczegółach i to co najmniejsze zawsze przysporzy nam najwięcej pracy. Niestety, szczegóły warunkują wygodę i efekt końcowy, dlatego nie można ich pominąć, zwłaszcza jeśli chodzi o budowę domu i o wykańczanie wnętrz.
Najwięcej pracy zawsze przysparza łazienka i kuchnia. Są to pomieszczenia w których zwyczajowo znajdziemy płytki. Sam fakt płytek sprawia, że pracy z nimi niezwykle dużo. Ponadto wymagany do tego jest wprawny fachowiec. Bez tego płytki będą nierówno położone i z czasem mogą odpaść. Dużo pracy zajmie nam nakładanie fug, czekanie na wyschnięcie i wreszcie pomalowanie ich. Całość może zająć nawet kilkanaście dni, a pamiętać też musimy, że oprócz kafelek czeka nas też malowanie sufitu, instalowanie sanitariów, pieca i zlewu. Praca ogromna, a to głownie drobne rzeczy.
Dużo pracy czeka nas przy wykańczaniu instalacji elektrycznej. Gołe żarówki sprawdzają się dobrze w dużych loftach, w normalnych mieszkaniach każdy chce cieszyć się światłem płynącym z ładnych żyrandoli, lub ściennych lamp i lampek. Problemem w wykończeniu są także kontakty i przełączniki. Wszystko musi być w widocznych miejscach i na dodatek z dala od dzieci.
Wykończenie domu to także malowanie pomieszczeń i parkietów. Cyklinowanie podłogi, szlifowanie ścian i dobieranie odpowiednich drzwi i okien. Duży problem na pewno sprawi nam poprawianie szkód wykonanych przy wnoszeniu mebli. Jednak poprawki malarskie są na porządku dziennym, jeszcze długo po wprowadzeniu się do mieszkania.

Zostaw odpowiedź